czwartek, 21 listopada 2013

Caitlin Kitredge "Sekretny układ"


Autor: Caitlin Kittredge 
Tytuł: Sekretny układ. 
Tom: 2 
Wydawnictwo: Wyd. Jaguar 
Data wydania: 17 Lipca 2013 r. 
Ilość stron: 432 
Cena: 37,90


Caitlin Kittredge jest dobrze znana z serii Żelazny kodeks, który utrzymany w klimacie steampunkowym opowiada historię młodej Aofie, czekającej aż opęta ją dziedziczone od wieków szaleństwo. Książkę polecam oraz mam do niej ogromny sentyment, dlatego zabranie się do kolejnej serii Kittredge – Czarny Londyn, tym razem przeznaczonej wyłącznie dla dorosłych, wywołało mój sceptycyzm. Ale jak się okazało, nie na długo. Historia niebanalna, bowiem ukazuje ciemną stronę Londynu, pełnego czarnej magii, jest okrutnie wciągająca i ciekawa.
Kontynuacja przygód Pete i Jacka, Kruczego Maga i Jaza z ogromną więzią. Jack zdaje sobie sprawę, iż nie pozostało mu zbyt wiele czasu, gdy demon z przeszłości pojawił się z żądaniem spłaty długu. Niemniej jednak Mag musi upewnić się, że nie pozostawia Pete samej i bezbronnej. Musi zadbać o jej bezpieczeństwo. W międzyczasie dwójka bohaterów otrzymuje nowe zlecenie – oczyszczenie domu Naughtonów, w którym brat zleceniodawcy popełnił niespodziewane samobójstwo. W jakiś dziwny sposób obie sprawy zaczynają mieć coraz więcej wspólnego.
Narracja została poprowadzona głównie z punktu widzenia Jacka. Cała powieść skupiła swą uwagę na jego osobie, w odróżnieniu od części pierwszej, w której to Pete odgrywała główna rolę. Jack jest niebywale oryginalną postacią. Były ćpun, alkoholik, który tylko marzy o kolejnej działce. Niebywale chamski i nieposiadający skrupułów, na pierwszy rzut oka wydawał się facetem, któremu przywaliłabym z niemałą przyjemnością. Niemniej jednak Kittredge postawiła na złożoność i niepewność, gdyż Jack nie jest tak jednowymiarowy i denny.
Ogromnym plusem jest realistyczne podejście Kittredge. Problemy i trudności nie znikają nagle, dzięki jakiemuś magicznemu rozwiązaniu, wręcz przeciwnie. Bohaterowie muszą się napracować, aby poradzić sobie z przeróżnymi przeciwnościami losu. Wątek miłosny przyprawiał o rumieńce na twarzy, które najczęściej powodowała złość i zirytowanie. Denerwowało mnie zachowanie dwójki bohaterów. Z jednej strony oboje wiedzieli, że coś, gdzieś tam jest, ale mimo wszystko udawali żyjących w błogiej nieświadomości. Wracając do przemiany Jack’a – w swoich poczynaniach okazywał ogromny ładunek czułości, potrzeby chronienia i dbania o Pete. Można by przypuszczać, że jest to niemożliwe, biorąc pod uwagę taki rodzaj człowieka, jakim własnie jest Jack lub robi wszystko, aby za takiego się uważać.
W przeciwieństwie do niektórych czytelników, znajdująca się w powieści scena erotyczna, moim zdaniem nie gryzła się z ogółem. Na pewno dzięki wdziękowi i wyczuciu Kittredge, z jakim wplotła ją w historię. Autorka nie poskąpiła książkowym bohaterom czarnego humoru, którym uprzyjemnili mi czytanie jak tylko się da. Mistrzowskim punktem tej powieści jest mimo wszystko zakończenie. Jeżeli jeszcze nie przeczytaliście książki i nie czuliście, ze oddalibyście życie, aby przeczytać od razu następny tom, musicie po prostu dorwać się do powieści Kittredge. Zakończenie „Sekretnego układu” było nagłe, nieprzewidziane i mogłoby się wydawać – niemożliwe. Niestety, autorka nie zna znaczenia tego słowa, zatem możecie się spodziewać wszystkiego!
Czarny Londyn mogę z przyjemnością okrzyknąć niezłą, ba!, fantastyczną serią traktującą o magii i jej pochodnych. Trzeba mieć niemały talent, aby stworzyć kolejną dobrą historię, która nie tyle wybija się ponad wydawaną fantastykę, ale nie opada gdzieś na dnie zapomnianych i dennych powieści. Kittredge świetnie odnalazła się w powieści dla nastolatków, jak również dorosłych.
Książkę zrecenzowałam dla:

Black London:
Ryzykowny układ | Sekretny układ |

9 komentarzy:

  1. Kusisz, kusisz... Lubię takie magiczne klimaty - idealnie wpasowują się w mój gust, ale jak wiadomo - czasu mało! :c Dlatego zastanowię się i może poproszę Mikołaja o tę serię ;)

    Everyday Book

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję przeczytać Żelazny cierń, który całkowicie mnie zachwycił, więc z chęcią sięgnę i po tę książkę autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie przekonuje mnie ta książka - Żelazny cierń to była masakra, więc za inne książki autorki także podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Żelaznego ciernia" i chociaż genialny czy coś nie był, to okazał się całkiem niezłą lekturą, a styl autorki przypadł mi do gustu, ta seria wydaje się być jeszcze ciekawsza, więc natychmiast trafia na listę "do przeczytania" :D Zwłaszcza główny bohater zapowiada się interesująco, lubię takich... popaprańców xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, muszę wziąć tę serię pod uwagę następnym razem :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tematycznie brzmi super. Zainteresowałaś mnie i chyba jednak skuszę się na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ale się przekonałam :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o "Żelaznym cierniu" tej autorki. Obie książki mnie intrygują, chociaż w większej części robi to "Sekretny układ". :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z miłą chęcią zapoznam się z tą serią. Odkąd przeczytałam pierwszy tom "Żelaznego kodeksu" jestem bardzo ciekawa pozostałych powieści autorki

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...