poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Patricia Briggs "Wilczy trop"




Tytuł: Wilczy trop 
Seria: Alfa i Omega
Tom: 1
Autor: Patricia Briggs 
Wydawca: wyd. Fabryka Słów 
Data premiery: 24 Maja 2013 r. 
Ilość stron: 440
Cena: 37,90 zł


O Patrici Briggs nie sposób nie usłyszeć dobrego słowa. Wprawdzie nie miałam styczności z serią Mercedes Thompson, która odniosła nieprzeciętny sukces w Polsce oraz na świecie, lecz pierwszy tom Alfy i Omegi pt. Wilczy trop wywarł na mnie ogromne wrażenie. I właśnie dlatego przyznaję rację fanom Briggs, którzy bez zawahania i z lojalnością sięgają po kolejne tomy jej twórczości. Tworzy bowiem coś niepowtarzalnego z ciągle to odgrzewanych na nowo i bez powodzenia wątków fantasy

Anna należy do chicagowskiego stada Leo. Poprzez poniżanie, gwałty i przemoc została zmuszona do spuszczania wzroku, nauczona bycia uległym wilkiem. Lecz w rzeczywistości nigdy nim nie była. Dlatego gdy postanawia powiadomić o podejrzanych zniknięciach wilków w stadzie samego Marroka, przywódcę wilkołaków w całej Ameryce, nic nie jest w stanie odmienić jej zdania. Niewyjaśnione śmierci w szybko zostają rozwikłane przez syna Marroka oraz jego egzekutora, Charles’a. Między Anną i dominującym wilkiem nawiązuje się swego rodzaju więź. Prędko wychodzi również na jaw, iż kobieta, która przed trzema laty została przemieniona wbrew swej woli, jest w istocie daleka od bycia uległym wilkiem. Anna jest bowiem Omegą, szamanem wśród wilkołaków, leczącym ich z szaleństwa.

Wilczy trop to kolejna seria, jakich wiele, traktująca o wilkołakach, wiedźmach, wampirach i tym podobne. To co różni ją od reszty przeciętnych powieści fantasy, jest przede wszystkim kunszt autorki, która biegle i bez zgrzytów pozwala czytelnikowi zagłębić się w naprawdę ciekawej książce. Sam pomysł na fabułę nawet w najmniejszym stopniu nie podchodzi pod określenie nudny. Dzięki temu Wilczy trop pochłonęłam w parę chwil z ogromną przyjemnością oraz zainteresowaniem.

Zakochałam się w idei wilkołactwa, znaczenia i roli stada w egzystencji przemienionego oraz nierozerwalnej więzi wewnętrznego wilka z człowiekiem. Autorka ze szczególną dokładnością przedstawia zwyczaje rządzące w stadzie, obowiązującą tam hierarchią oraz moim zdaniem najciekawszym - zasadą poszukiwania życiowego partnera. Koncepcja przebiła się przez typowe i oklepane zamysły pisarzy paranormal. Patricia Briggs udowodniła, że mimo niemożliwie potężnej liczbie powieści fantasy dotyczących perypetii wilkołaków, możemy jeszcze odnaleźć coś świeżego. Opisy i same wydarzenia były niekiedy mrożące krew w żyłach, przerażające. Dlatego właśnie nie poleciłabym serii Alfa i Omega młodzikom.

Briggs zaskakiwała bardzo często, choć niektóre fakty były możliwe do przewidzenia.  Mankamentem niewątpliwie była chaotyczność momentów kulminacyjnych, zaskakujących, takich gdy akcja miała potoczyć się prędko i zaszokować. Miałam wówczas trudność z połapaniem się w wydarzeniach, gdyż zostałam wrzucona w wir niezapowiedzianych i niewyjaśnionych zdarzeń. Te chwile są bez dwóch zdań drzazgą w tym misternie utkanym planie powieści.

Wilczy trop autorstwa Patrici Briggs to mroczny, interesujący świat wilkołaków oraz innych nadnaturalnych istot, które wtapiają się w świat ludzki. Bez zawahania polecam tę powieść fanom gatunku, a nawet tym sceptycznie podchodzącym do tegoż rodzaju literatury. Autorka w fantastyczny sposób manipuluje emocjami i ukazuje fascynujący świat istot nadprzyrodzonych. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Briggs i muszę przyznać, że uważam je za naprawdę udane.


Książkę zrecenzowałam dla:

19 komentarzy:

  1. Czytałam tej autorki serię o Mercy i bardzo mi się podobała. "Wilczy trop" także mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Planuję sięgnąć po tę książkę już od jakiegoś czasu, ale dopiero rozpoczynam moją przygodę z autorką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od niedawna mam te książkę w swojej biblioteczce i nie mogę się już doczekać lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam nic tej autorki, ale dużo jej książek jest w bibliotece - muszę wypożyczyć.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może nie w najbliższym czasie, ale na pewno przeczytam. Fabuła wydaje się interesująca, tak samo jak pomysł na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham całą tą serię : )

    Pozdrawiam, obserwuje i zapraszam do siebie.
    http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam okazji przeczytać, a wydaje mi się, że lektura warta zainteresowania. Przeczytam ją. :)Serdecznie pozdrawiam.
    http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ogromną ochotę zarówno na tą książkę, jak i na poprzednią serię tej autorki, bo nie miałam jeszcze okazji się z nią zapoznać

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam przeczytać tę książkę, potem jakoś mi się odwidziało, a teraz znów mam na nią ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam i myślę, że zapowiada się dobra seria :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się świetnie, zwłaszcza, że ostatnio namnożyło się tych powieści o wilkołakach itp. a niestety, większość z nich oryginalnością nie grzeszy ;/ A tu widzę, że coś świeżego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałaś przeze mnie nominowana do Versatile Blog - szczegóły u mnie ;)

      Usuń
  12. Słyszałam o książce, ale jakoś nie ciągnęło mnie do wilkołaków. Przejadłam się nimi. Jeśli będę chciała zapoznać się z twórczością, na pewno zacznę od tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, ba, nawet o niej nie słyszałam, ale zapowiada się bardzo ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego co wiem Briggs pisze dobre książki więc zapewne i ta wersja powali nas na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O jak dobrze, że koleżanka ją kupiła :D Na pewno od niej pożyczę i zapoznam się z ową pozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam, aż pocztą do mnie dotrze i biorę się za czytanie. Tym bardziej cieszę się, że wywarła na Tobie tak dobre wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie zaczytuję się w książkach tego typu muszę przyznać , ale chyba się zabiorę po twojej recenzji . ;) Zapraszam do mnie : http://recenzje-z-nibylandii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...