wtorek, 11 czerwca 2013

Veronica Rossi "Przez burze ognia"



Tytuł: Przez burze ognia
Autor: Veronica Rossi 
Wydawca: Wyd. Otwarte 
Data premiery: 23 Stycznia 2013 r.
Ilość stron: 364
Okładka: miękka 
Cena: 34,90 zł




Debiut Veronici Rossi pt. Przez burze ognia został bardzo pozytywnie odebrany przez czytelników na całym świecie. Prawa do ekranizacji trylogii zostały kupione przez Warner Bros, a takie osiągnięcie mówi samo za siebie. I rzeczywiście muszę przyznać, że przygoda Arii i Perry’ego była nadzwyczaj przyjemna w odbiorze oraz ciekawa. Niezaprzeczalnie jest to książka, przy której można się zrelaksować, czytając coś naprawdę interesującego, a co najważniejsze, oryginalnego.

Aria żyje w świecie, gdzie jedynym bezpiecznym miejscem są Kapsuły Podu. Dziewczyna mieszka w jednej z nich, do chwili gdy zostaje oskarżona o coś, czego nie zrobiła i w konsekwencji zostaje skazana na wygnanie. Poza Reverie, jej domem, można umrzeć na wiele sposobów. Osadniczka jest pewna, że nie przeżyje na zewnątrz, lecz spotyka Dzikusa, który ponownie ratuje jej życie.
Wspólnie wyruszają w drogę przez równiny pełne kanibali, Wykluczonych oraz szalejących burz eterowych. Aria pragnie naprawić swój Wizjer, aby udowodnić swą niewinność, a Perry musi odnaleźć i uratować swego bratanka, Talona, którego porwali Osadnicy. Dziewczyna odkrywa, że tak naprawdę nie jest tym, za kogo się uważała, a Dzikus nareszcie będzie miał możliwość spełnienia swojego marzenia stania się Wodzem Krwi plemienia Fal.
Mogę godzinami opowiadać i tłumaczyć szczegóły fabuły debiutu Rossi. Autorka stworzyła niesamowicie oryginalną, futurystyczną wizję świata. Co prawda bohaterowie dosyć często działali mi na nerwy, szczególnie Aria. Muszę stwierdzić, że tym, co podniosło notowania powieści, jest lekkie, niewymuszone i zrozumiałe pióro autorki. Mimo wszystko miałam pewne problemy z wbiciem się w rytm, czego powodem była pewna niezrozumiałość. Autorka wrzuciła mnie w wir wydarzeń już na samym początku. Zachowanie Sorena, jego agresja była całkowicie nie na miejscu. Wytłumaczenie zostało zawarte niemalże na samym końcu powieści, co sprawiło, że czułam się nieco skołowana tymi wydarzeniami.
Przez burze ognia  czyta się w zastraszającym tempie. Akcja jest wartka, postacie ciekawe, a świat przedstawiony intrygujący i tajemniczy nawet dla żyjących w nim ludzi. Nie sądziłam, że autorka przygotuje tak wiele zaskakujących zwrotów. Biorąc pod uwagę stronę estetyczną, szata graficzna jest godna pochwały, tak jak samo wydanie. Pomijając, oczywiście, kilka brakujących kropek…

Słowem zakończenia dodam, że jednak istnieją jeszcze książki, które są w stanie mnie zaskoczyć. Przez burze ognia polecam, a teraz pozostaje mi czekać na drugi tom trylogii, czyli Przez bezmiar nocy.

Książkę zrecenzowałam dla:




Przez burze ognia | Przez bezmiar nocy |

18 komentarzy:

  1. Również mam tę książkę za sobą i bardzo mi się podobała;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę, niedługo się za nią zabiorę. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję, ale chyba nie mam się czego bać :)

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka stoi już w kolejce książek, które chce przeczytać ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie jestem w stanie się przekonać do tej książki - zupełnie nie mam ochoty na taka historię, a dodatkowo moja znajoma wypowiadała się o tej książce dosyć krytycznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A więc pojawił się już prawdziwy tytuł kolejnej części? Jak dotąd spotkałam się tylko z angielskim.
    Czytałam pierwszą część i choć nie była najlepsza, to miło ją wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna się zastanawiam nad tą książką... Ale chyba w końcu się skuszę. Widziałam zbyt wiele pozytywnych recenzji. Może odrobinę mnie przerażają Twoje odczucia co do Arii... Nie lubię irytujących bohaterów. Ale zobaczymy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. + Mała poprawka - czy druga część nie nazywa się przypadkiem "Przez bezmiar nocy"? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam po angielsku i byłam naprawdę oczarowana! I uwielbiam trailer tej książki! I mam na półce "Through the ever night" też w oryginale i po sesji się za nią zabieram! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna książka. Mam nadzieję, że niedługo doczekamy się jej kontynuacji :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka czeka na swoją kolej. Już się nie mogę doczekać kiedy się za nią zabiorę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już wpisana na listę książek do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od jakiegoś czasu ciągnie mnie do tej książki, muszę w końcu przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo mi się w tej powieści podobało, ale jednocześnie oczekiwałam też chyba czegoś troszkę innego.
    Mimo wszystko mam zamiar zapoznać się z kontynuacją ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam książkę i bardzo mi się spodobała :) Czekam na to, aby na mojej półce znalazła się kolejna część, "Przez bezmiar nocy".

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planach i muszę przyznać, że czekam na spotkanie z tą książką z wielką niecierpliwością! Zapowiada się co najmniej ciekawie, a po twojej recenzji tym bardziej mam ochotę na tę pozycję. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój egzemplarz grzecznie czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajna recenzja...treściwa i nie przydługa;) zainteresowała mnie ta lektura...w dzisiejszych czasach trzeba przesiewać te paranormal romanse...pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...