sobota, 8 czerwca 2013

Anne Bishop "Belladonna. Efemera"




Tytuł: Belladonna. Efemera 
Autor: Anne Bishop 
Tom: 2
Wydawca: Wyd. Initium 
Data premiery: 1 Października 2012 r.
Ilość stron: 400 
Okładka: miękka
Cena: 39,90 zł



Anne Bishop słynie z tworzenia niesamowicie oryginalnych światów fantastycznych, na których opiera równie nieoklepane fabuły swych powieści. Belladonna  to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, co zawdzięczam własnemu roztrzepaniu. Niewątpliwie zaliczam tę przygodę do udanych. Bishop udało się wprowadzić mnie w szczegóły życia krajobrazczyń, co bez dwóch zdań pomogło mi w pojęciu złożoności ich świata.
Glorianna, zwana również Belladonną, to najpotężniejsza z krajobrazczyń. Ten dar stał się również jej przekleństwem. Zjadacz Światów powraca, a Belladonna ponownie musi się z nim zmierzyć. Pomoże jej w tym Michael, który niespodziewanie staje na drodze głównej bohaterki. Jego sny doprowadzają do ich spotkania, co dla obojga jest ogromnym zaskoczeniem. A nadzieja Michael’a leży w belladonnie…
Anne Bishop skonstruowała naprawdę skomplikowany świat, który dla mnie był z początku trudny w pojęciu. Co prawda autorka tłumaczyła jego najważniejsze aspekty, lecz pomimo to miałam niemałe problemy z wbiciem się w rytm czytania. Moją uwagę przykuła postać Michael’a, którego poczynania w największym stopniu napędzały moją ciekawość tego, co będzie dalej, jak potoczy się spotkanie tych dwojga. On jak i jego siostra nie mieli najmniejszego pojęcia o istnieniu Efemery oraz o swych zdolnościach, a także ich przeznaczeniu. Postać Zjadacza Światów, a przede wszystkim narracja z jego perspektywy, przyprawiała mnie o ciarki.
Tym co zasługuje na równie dużą uwagę jest wartka akcja, która nie ma prawa zanudzić. Bishop postarała się i napisała powieść na naprawdę wysokim poziomie, czego pozazdrościć może niejeden pisarz. Nie zabrakło tutaj erotyzmu, który fantastycznie wkomponował się w ogół, grozy oraz ciągłej, nieprzerwanej akcji. Nie czytałam wcześniej żadnej książki z dorobku Anne Bishop i muszę przyznać bez cienia wątpliwości, że popełniłam tym samym niemałą zbrodnię.
Belladonna to książka, której nie może zabraknąć na liście wiernych czytelników autorki oraz tych, którzy są po lekturze pierwszej części. Moje postanowienie to nadrobić zaległości i poznać więcej sekretów świata krajobrazczyń.

Książkę zrecenzowałam dla:

7 komentarzy:

  1. Chętnie zapoznam się z tą książką, szczególnie, że planowałam od jakiegoś czasu przeczytać coś tej autorki.

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam twórczość tej autorki, a wszystko za sprawą poprzedniej serii "Czarne kamienie". Z "Efemerą" nie miałam styczności, chociaż dwa tomy czekają już na półce :D Muszę w końcu to nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś czytałam książkę tej autorki i tak jak wspomniałaś, w stworzonym przez panią Bishop świecie na początku trudno jest się połapać o co w tym wszystkim chodzi. Mimo to jej powieści utrzymywane są w interesującym klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam jej książki na pewno przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę się z tą autorką zapoznać, bo moja kumpela ciągle czyta jej książki i jest zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam aż wpadnie w moje łapki, a Panią mogę czytać "w ciemno"

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam "Trylogię czarnych kamieni" i mimo paru niedociągnięć uważam tą serię za interesującą, więc po "Belladonnę" z pewnością kiedyś sięgnę. W "czarnych kamieniach" też miałam z początku problem z ogarnięciem świata, to chyba coś charakterystycznego dla tej autorki ;)

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...