piątek, 15 marca 2013

Lauren Oliver "Requiem"

Requiem


Tytuł: Requiem
Tom: 3
Autor: Lauren Oliver
Wydawca: Wyd. Otwarte/ Moondrive
Data premiery: 20 Marca 2013 r. 
Liczba stron: 392 
Okładka: miękka 
Cena: 34,90 zł 




Lauren Oliver jest autorką niesamowicie wciągającej trylogii Delirium. Podbiła serca ludzi na całym świecie, zaskarbiając sobie rzesze fanów i oddanych czytelników. Po przeczytaniu wszystkich trzech tomów w tak krótkich odstępach czasu bezkompromisowo wysuwam je na piedestał i zachęcam każdego zainteresowanego do zapoznania się z nią i przeżycia równie fantastycznych chwil. Jestem szczęśliwa, że miałam tę możliwość, a zarazem dziękuję za nią autorce - z całego serca.
Całość opowiada historię Leny, której dotychczasowe życie polegało na podporządkowywaniu się bezwzględnej władzy. Bowiem od sześćdziesięciu lat miłość uznaje się za najbardziej niebezpieczną chorobę, a każdy obywatel ma obowiązek przyjęcia lekarstwa, które na zawsze wykorzeni wirusa z ludzkich komórek. Lena niespodziewanie odnajduje sens życia, a ów sens równie nagle zostaje jej odebrany. Dziewczyna przyłącza się do grupy Odmieńców, bierze udział w ryzykownej misji, zakochuje się w swoim wrogu. A gdy na jej drodze pojawia się osoba z przeszłości - kamień, który spowodował lawinę zmian w jej egzystencji - jest rozdarta między namiastką miłości, a prawdziwym uczuciem. Otóż Alex wrócił, zmartwychwstał.
Osiem miesięcy po ucieczce, Lena jest kimś zupełnie innym. Nie spotykamy tej naiwnej dziewczyny, lecz kobietę waleczną, odważną i pragnącą wolności. Ma cel, do którego dąży, wartości, którymi kieruje się mimo wszystko. Wojna o wolność trwa naprawdę, dlatego oprócz rozterek miłosnych, konfrontacji z Aleksem i bólem po jego utracie musi stawić czoło niebezpieczeństwu, jakie niesie ze sobą bitwa Odmieńców z Wyleczonymi. Bitwą toczącą się o wolne życie... lub śmierć.
Requiem samo w sobie to most, łącznik między dwiema poprzednimi częściami. Jest w niej wyważona ilość akcji oraz tej fascynacji, uczucia, które znajdowało się w pierwszym tomie. Oliver poradziła sobie zjawiskowo z utrzymaniem równowagi, choć po dłuższym zastanowieniu przyznaję, że kilka zabiegów było zupełnie niepotrzebnych. Oczywiście, mam tutaj na myśli nieco szablonowe posunięcia, które były łatwe do rozgryzienia i przewidzenia. Utrzymanie narracji z punktu widzenia Leny i Hany było strzałem w dziesiątkę. Miałam możliwość poznać umysł osoby wyleczonej oraz śledzić losy głównej bohaterki. Tak samo zakończenie, które daje do myślenia, ale również nie zamyka ostatecznie tej historii. Mam wrażenie, jakby to nie był koniec, mimo że wszystkie znaki na to wskazują. Może próbuję okłamać samą siebie... Możliwe. Lecz co innego mogę zrobić, gdy autorka pozostawiła mnie z takim niedosytem, wieloma pytaniami i ciekawością zżerającą od środka?
Historia, która z pozoru wydaje się kolejną opowiastką dla spragnionych romantycznych uniesień nastolatek, okazała się powieścią z morałem, przekazem dla społeczeństwa. Lauren Oliver zapragnęła uwrażliwić czytelników, unaocznić im, jak bardzo izolujemy się od innych. Jak żarliwie i skrzętnie skrywamy prawdziwe oblicza samych siebie przed otaczającym nas światem. I udało jej się to bezbłędnie dzięki tej trzymającej w napięciu, przyprawiającej o głośne pochlipywania i westchnienia trylogii.
A gdy nadal trwa walka o wolność, zróbcie to. Zburzcie mur. Teraz i na zawsze. Ja zrobię to zaraz po Was... 


Książkę zrecenzowałam dla:



9 komentarzy:

  1. Ja już nie mogę doczekać się aż wpadnie w moje łapki

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli i w tej części Oliver wykonała jakąś inną narrację. Zaskakujące - byłam ciekawa, czy i w tej części pokusi się o coś podobnego. Nie mogę się doczekać tej książki, mam nadzieję, że szybko ją przeczytam ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam wcześniejsze, teraz wyczekuje premiery tej części i już nie mogę się doczekać ; )

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na http://blask-ksiazek.blogspot.com/
    Iwi < 3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako jedna z nielicznych osób jeszcze nie czytałam tej serii :) Mam nadzieję, że to się zmieni i sama przekonam się czy fenomen tej trylogii jest uzasadniony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mogę pokusić się o zapoznanie z tą trylogią. Może akurat się zawiodę i przynajmniej będę wiedziała, co jest teraz na topie. ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Chwilowo nadal tkwię w połowie "Delirium" i jakoś mi się nie spieszy aby ruszyć dalej. To nie znaczy jednak, że w końcu nie przeczytam całej trylogii. Kiedyś tam... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmm, wspaniała książka i wspaniała trylogia. Dzisiaj skończyłam czytać. Jest niesamowita. I podobnie jak Ty, wierzę w to, że powstanie choć jeszcze jedna część :) Bardzo będzie mi brakowało Alexa, Leny i Juliana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej!
    Recenzje wspaniałe, jak i same książki :D
    Mam pytanie. Jak ci się udało nawiązać współpracę z wydawnictwem? Jakie są wymagania? Prowadzę bloga z recenzjami ale nie mam pojęcia co dalej :O Proszę o kontakt na sylwus0119@gmail.com albo na moim blogu http://mybooksmylife.blog.pl/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...