piątek, 1 marca 2013

Ewa Nowak "Drzazga"


Tytuł: Drzazga
Autor: Ewa Nowak
Wydawca: Wyd. Egmont
Data premiery: 7 Listopada 2012 r.
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 334
Cena: 19.99 zł


Nie czytam książek przeznaczonych dla młodzieży, które nie posiadają wątku fantastycznego, dlatego po Drzazgę sięgnęłam nieco sceptycznie. Ostatecznie mogę stwierdzić, że ta obawa była niepotrzebna, ponieważ książka Ewy Nowak porusza kwestie realne i uniwersalne, które w pewien sposób przypadły mi do gustu. Niemalże każdy nastolatek przechodzi przez podobne trudności w swoim życiu, a co dopiero ci posiadający rodzeństwo, które ich zdaniem jest bardziej kochane przez rodziców. Zajrzawszy do Internetu znalazłam wytłumaczenie tak dobrego ujęcia tematu przez pisarkę. Otóż Ewa Nowak to z wykształcenia pedagog - terapeuta, co idealnie tłumaczy jej podejście do trudności w życiu nastolatków ukazanych w jej powieści.

W książce poznajemy dwie siostry: Martę i Jagnę. Ta pierwsza to wcielenie cudownego dziecka. Mimo to, nie zyskuje ona sympatii rówieśników, a nawet własnej siostry. Obie bowiem nienawidzą się całym sercem, choć to głównie Jagna ma pretensję do Marty, iż zaskarbia sobie całą uwagę i miłość rodzica. Swą niechęć do dziewczyny ukazuje poprzez dosłowne uprzykrzanie jej życia. Tak samo traktuje zresztą własną matkę, którą otwarcie gardzi i z którą niemal non stop wszczyna kłótnie i awantury. Niezdrową atmosferę w domu podgrzewa również rozwód rodziców i związek ojca z inną kobietą, za którą Marta nie przepada, a Jagna zostaje oskarżona przez siostrę o nielojalność względem matki za spoufalanie się z nią. Ale co ją to obchodzi...

Główny problem, poruszany w książce to negatywne konsekwencje faworyzowania jednej ze swoich pociech. Obrazuje jak odbija się to na obu dziewczynkach i jak wpływa na ich odbieranie świata. Tytułową Drzazgą jest, jak łatwo się domyślić, Jagna. Nastolatka to wcielenie diabła, jest naprawdę niesympatyczną osobą, wręcz nie zachęca do dalszego poznania się. Co nie zmienia faktu iż jest bardzo złożoną postacią, która pod powłoką niemiłego usposobienia kryje swoje prawdziwe ja. Tak samo jej siostra, Marta, to bohater bardzo rzeczywisty, którego zachowanie znajduje swoje wytłumaczenie w wychowaniu przez matkę. Momentami jest okropnie naiwna i niedojrzała, lecz o wiele przyjemniejsza niż jej starsza siostra. Obie postaci to świetne zobrazowanie współczesnej młodzieży. Każdy czytelnik znajdzie w tych dziewczynach coś z siebie.

Styl autorki jest naprawdę przyjemny dla oka, dzięki czemu książkę czyta się szybko i bez większych zgrzytów. Co prawda nie ma tutaj wartkiej akcji, dlatego naprawdę chciałabym zobaczyć takie wydanie pani Nowak. Język ma świeży, bogaty, co zwiększa notowania powieści. Niestety tematycznie nie przemawia w moje gusta, co prowadzi do zakończenia  przygody z twórczością Autorki.

Książka z Serii miętowej ukazuje realne i aktualne problemy nastolatków i ich opiekunów. Każdy czytający ją rodzic odnajdzie w niej rady jak traktować swoje dziecko, co robić aby to drugie nie czuło się niekochane - jak znaleźć równowagę. Tak samo dojrzewający nastolatek będzie miał duży pożytek z tej pozycji. Mogą poznać rozwiązania swoich problemów, mając możliwość utożsamić się z bohaterkami i ich życiem.



Książkę zrecenzowałam dla:
oraz


5 komentarzy:

  1. Czytałam i przyznam, że mi się podobała, bo była realna i szczera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej publikacji, jednak zachęcona Twoja opinią, w przyszłości na pewno po nią sięgnę. :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam ciekawa tej książki właśnie z powodu tematu jaki autorka podjęła. Jednak po przeczytaniu, nie była do końca usatysfakcjonowana. Czegoś mi tutaj zabrakło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam twórczość pani Ewy Nowak, a szczególnie Serię Miętową ;) Jej książki są takie lekkie i przyjemne, a wypływa z nich tyle wartości nie mówiąc już o chwili relaksu i rozrywki :D Z bohaterami łatwo się utożsamić - takich książek poszukuję ;) Ciekawa recenzja ;) Pozdrawiam serdecznie :3

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...