sobota, 30 marca 2013

Dan Wells "Partials. Częściowcy"



Tytuł: Partials. Częściowcy
Tom: 1
Autor: Dan Wells 
Wydawca: Wyd. Jaguar 
Data premiery: 20 Marca 2013 r.
Ilość stron: 416
Okładka: miękka
Cena: 36,90 zł


Na premierę książki Partials. Częściowcy czekałam naprawdę niecierpliwie. Nie znam twórczości Dana Wellsa, toteż po powieść sięgałam w ciemno. I właśnie dlatego to udane spotkanie z autorem było dla mnie miłą niespodzianką. Temat końca świata, zagłady, nadnaturalnych wrogów ludzkości przewija się w literaturze częściej niż bym tego chciała. Motyw jest powielany tak nagminnie, że można by pomyśleć, iż został już całkowicie wyeksploatowany i nie znajdziemy w nim nic kreatywnego. Otóż nie - Partials to powieść oryginalna pod każdym względem, nieprzewidywalna i świetna w odbiorze.

Wybuch sprowadził na ludzkość zagładę. Od jedenastu lat na świecie nie urodziło się ani jedno dziecko, które przeżyło więcej niż dwa dni po kontakcie z wirusem RM. Rzekomo to Częściowcy są odpowiedzialni za wypuszczenie na świat wirusa i podobno to właśnie oni stoją za jego stworzeniem. Z tego powodu w East Meadow, jedynym ocalałym zgrupowaniem ludzi, zostało ustanowione prawo o obowiązkowej reprodukcji kobiet. Młode dziewczyny, które nie chcą zostać skazane na więzienie, muszą zajść w ciążę po przekroczeniu danego wieku. Grupa rebeliantów, nazywanych Głosem, jest przeciwko Ustawie Nadziei, pragną ją znieść i pozwolić nastolatkom decydować o swoim życiu.

Szesnastoletnia Kira żyje w takich właśnie warunkach. Jest jedną z dzieci zarazy, nie ma rodziców, nie zna swoich korzeni, tak jak reszta. Dziewczyna jest medyczką na oddziale położniczym i nie może patrzeć bezczynnie na kolejne masowe śmierci noworodków. Gdy dowiaduje się o ciąży swej przyjaciółki, niczego nie pragnie bardziej jak uratowania jej dziecka. Postanawia wyruszyć w poszukiwanie leku na RM. Postanawia odnaleźć Częściowca.

Nieprzewidywalna fabuła Partials jest zbudowana z wielu wątków, co naprawdę mi się spodobało. Autor nie skupił się na jednym wydarzeniu, lecz konsekwentnie prowadził  dalsze losy bohaterów w coraz to nowe, intrygujące rejony. Cała masa przeplatających się wydarzeń to kwintesencja tejże powieści. To wszystko sprawiło, że książka była okrutnie wciągająca. Opis na obwolucie nawet w jednym procencie nie ujmuje jej wielowątkowości. Dzięki trzecioosobowej narracji autor przybliżył fantastycznie zarysowane postacie, wysuwając na przód Kirę, dziewczynę odważną, inteligentną i niebanalną. Ogromnym walorem są właśnie bohaterowie, których uznaję za przekonujących i zachęcających do dalszego poznania się. Nie sposób ich nie polubić lub znienawidzić i nie zainteresować się ich dalszymi losami.
Cieszę się, że nie jest to kolejna powieść o miłości, gdzie dystopia jest jedynie tłem romantycznych uniesień głównych bohaterów. Dan Wells miał świetny pomysł na tę książkę i mimo obecnego wątku romantycznego, skupiał moją uwagę na ciągłej akcji. Otóż miłość nie jest tutaj głównym tematem - to jedynie wątek poboczny, umieszczony na drugim planie. Dzięki temu powieść spodobała mi się jeszcze bardziej niż mogłam to sobie wyobrazić. Okazało się  bowiem, że bestsellerem w literaturze młodzieżowej nie musi być właśnie historia o miłości.
Powieść Dana Wellsa to przemiłe zaskoczenie. Do lektury książki przyciągnął mnie rozgłos i reklama, na co oczywiście składa się niesamowita okładka oraz opis. Okazało się, że moje wątpliwości były nie na miejscu, gdyż Partials to bardziej niż obiecujące rozpoczęcie antyutopijnego cyklu  o odwadze, przyjaźni, a przede wszystkim sile osób, które są w stanie poświęcić własne życie w imię przyszłości.

Książkę zrecenzowałam dla:



Partials | Fragments

11 komentarzy:

  1. A gdzież to nowości na promocji dorwałaś? Powiadasz, że ciekawie wykreowani bohaterowie i nikły watek romantyczny? Dobrze jest, podoba mi się, to lubię ^^ Jak gdzieś zobaczę przecenione, to zakupię bez wahania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie na promocji taką nowość?
      Właśnie widzę, że machnęłam błąd w recenzji... Stąd to nieporozumienie. :)

      Usuń
  2. Ten facet napisał chyba "Nie jestem seryjnym mordercą" i "Pan Potwór" :-) Przyznaje, że pomysłów mu nie brakuje, zawsze wrzuci do swojej historii coś oryginalnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie czekałam na recenzję tej powieści. Byłam ciekawa czy jest tak samo interesująca jak sugeruje opis, a z Twojej recenzji jasno wynika, że tak właśnie jest. Już nie mogę się doczekać kiedy wpadnie mi w ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś fabuła nie zachęca do przeczytania, a okładka wręcz odrzuca. Mimo, że czytam same pozytywne recenzje tej książki, ja sobie odpuszczę. Nie mój gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od pojawienia zapowiedzi tej książki, nie miałam na nią ochoty. Ogólnie fabuła mnie nie zainteresowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uff, jak dobrze, że Ci się podoba - ufam Ci :) Książkę wygrałam w konkursie Jaguara (nie, żebym się chwaliła, tylko mówię :D), więc już wkrótce przekonam się, czy podzielę Twoje uczucia. Mam nadzieję, że tak ^u^

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi nieźle, ostatnio wychodzi sporo ciekawych antyutopii, myślę, że i z tą warto się zapoznać. Będe ją miała na oku ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęciłaś mnie. Ostatnio lubię tego typu książki, więc z chęcią przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj też cem przeczytać! To pierwsza recenzja z jaką miałam styczność i zachęciłaś mnie jeszcze bardziej do sięgnięcia po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią przeczytam!

    Bardzo podoba mi się Twój blog, dlatego obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...