wtorek, 26 czerwca 2012

Wojciech Bieńko "Czarne i modre" oraz przeprosiny




Chyba jeszcze nie zdarzyło mi się trafić na równie osobliwą lekturę. Osobliwą z tego względu, iż dwa dni przerwy w czytaniu tej pozycji dłużyły mi się, a o samej książce myślałam niemożliwie często. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się coś podobnego. Nie mówię tutaj o odłożeniu książki na jakiś okres, bo to jest dość częstym zjawiskiem u mnie, ale o gamie emocji, które wywarła na mnie ta pozycja.


Grzegorz to laryngolog po rozwodzie. Ogólnie rzecz ujmując jest to dobrze radzący sobie lekarz, który poza stałymi dochodami, otrzymuje również te dodatkowe od zamożnych pacjentów w potrzebie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...