poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Pierre Lemaitre "Ślubna suknia"





Do książki Pana Lemaitre podchodziłam z dużą dozą sceptycyzmu. Po przeczytaniu opisu na obwolucie i wysłuchaniu wrażenia mojej siostry po lekturze, doszłam do wniosku, że jest to pozycja o kolejnej schizofreniczce. Jakie było moje zaskoczenie, gdy dotarłam do momentu, gdzie moje wyobrażenie zostało doszczętnie zniszczone, zastępując je czystym zachwytem nad geniuszem autora.

Sophie to zamężna paryżanka, która może spokojnie nazwać swój świat bajkowym. Kobieta bowiem ma wspaniałego męża, dobrze płatną pracę i szczęśliwe życie, o jakim niektórzy mogą tylko marzyć. Jednak z czasem zaczyna ona zapominać o drobiazgach, przyłapywać się, że nie pamiętała, gdzie schowała prezent urodzinowy dla swojego partnera. Te drobne rzeczy zaczynają ją przerażać.
Traci pracę z powodu kompromitujących zdjęć, które rzekomo sama umieściła na dysku z materiałami do pracy. Jej mąż, Vincent popełnia samobójstwo. Świat Sophie zaczyna się walić.  Kobieta powoli osuwa się na skraj obłędu. Zostaje bowiem oskarżona o morderstwo. Ucieka, ucieka, ucieka… Jeż życie na tym wówczas się opiera – na nieprzerwanej ucieczce. Jednak, co by było, gdyby jej obłęd, był spowodowany ingerencją osoby trzeciej, której celem jest czysta zemsta?

Obserwujemy jak kobieta pewna siebie, staje się osobą przerażoną i osaczoną. Mimo wszystko Sophie nie traci trzeźwego myślenia i determinacji. I tylko dzięki temu udaje się jej przechytrzyć policję i cichego obserwatora. Nie mamy innego wyboru jak uważnie obserwować jej poczynania i czekać na kolejny zwrot akcji, który przyszykował nam autor.

Dzieło Pierra Lemaitre’a to majstersztyk z gatunku kryminału. Jeszcze nigdy, w całym moim dosyć krótkim życiu nie miałam podobnej przyjemności przeczytania czegoś równie genialnego. Tak, autor to geniusz w tej dziedzinie. Szok, suspens, czyste ogłupienie, jakie zaserwował mi w tej pozycji jest poza granicami rozumowania. Dynamika narracji wciąga od pierwszej strony, a chęci poznania odpowiedzi na wszystkie, kłębiące się pytania są nieodłącznym celem ukończenia owej pozycji.

„Ślubną suknię” Pierra Lemaitre’a polecam smakoszom dobrego kryminału. Jest to niebywała gratka nie tylko dla nich, ale również dla osób, które nie przepadają za owym gatunkiem.
Po tej lekturze coraz częściej oglądam się za siebie, aby sprawdzić, czy na pewno to ja kieruję swoim losem.



Książkę zrecenzowałam dla:
Autor: Pierre Lemaitre
Tytuł: Ślubna suknia
Wydawca: Muza
Ilość stron: 280
Premiera: 14 Marca 2012 r.
Okładka: miękka
Cena:  27,99 zł

4 komentarze:

  1. Po kryminały nie sięgam zbyt często, jednak tym mnie zaciekawiłaś :) Jak będę miała okazję to po książkę zapewne sięgnę.

    Witaj, kochana po długiej przerwie! Mam nadzieję, że tym razem wróciłaś na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. PS Zapraszam Cię na konkurs do siebie, jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sięgnij, sięgnij, książka warta kilku godzin czytania. ;)

    Dzięki za zaproszenie. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Żałuję, że nie miałam okazji jej przeczytać, ale cieszę się, że mogę nadrobić inną książką tego autora - pozostaje mi tylko nadzieja, że będzie równie dobra albo i lepsza ;))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...