czwartek, 28 lipca 2011

Miłosz Ślebioda "Inna krew"


 

Egzemplarz otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Radwan. ;)


Dwa charaktery, całkowicie sobie przeciwne, aczkolwiek posiadające wspólną drogę. Drogę, która zaprowadzi ich do doskonałości i zwycięstwa.

Rogen to szesnastoletni chłopak, żyjący razem ze swoją rodziną w pustynnym mieście, Banahrze. Jako najstarszy z rodzeństwa podjął pracę, która pomogła mu utrzymać dom, ponieważ ojca-pijaka pieniądze nie trzymały się, jak to bywa w takich przypadkach. Żyją w spokoju, ubóstwie, lecz wszystko jest w jak najlepszym porządku, dopóki Rogen gwałtownie nie nadużywa mocy magicznej, o której do tej pory nie miał najmniejszego pojęcia. Zostaje uznany za winnego zabicia swojego ojca i wywieziony na mroźną wyspę, gdzie trafiają przestępcy i najgorsze zbiry. Tam odkrywa całkiem inne życie, niż te, które znał z praktyki. Trafia do miasta magów-wygnańców, gdzie szkoli siebie i swoje nieznane umiejętności. Musi podjąć wiele ważnych decyzji, które mogą zaważyć na jego dalszym życiu lub popchnąć go w ramiona śmierci.

piątek, 22 lipca 2011

Aprilynne Pike "Skrzydła Laurel"






Kolejna pozycja przeczytana za sprawą przyjaciółki.  I również kolejna, po którą,  bez jej zapewnień, nigdy bym nie sięgnęła, ale (na szczęście?) stało się inaczej. 

Aprilynne Pike, amerykańska pisarka, zadebiutowała w roku 2009 książką pt. „Skrzydła Laurel”, która została wydana w Kanadzie, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych w tym samym czasie. Twórczyni powieści fantasy z elementami  romansu może poszczycić się serią „Skrzydła Laurel”, która w niedługim czasie ukazała się na listach bestsellerów. 

Historia opowiada losy odstającej od otoczenia, piętnastoletniej Laurel. Jej dziwaczne nawyki żywieniowe oraz przystosowanie do każdej temperatury są głównymi powodami, dlaczego dziewczyna nie może nazwać siebie kimś zwyczajnym. Bo kto w normalnych czasach je wyłącznie warzywa i owoce?

poniedziałek, 18 lipca 2011

Lili st. Crow "Inne anioły"





Wystarczyło, że moim oczom ukazały się pierwsze słowa opisu znajdującego się z tyłu książki, i od razu wiedziałam, iż nie pożałuję przeczytania jej. Jak już wcześniej wspomniałam uwielbiam wszystko, co wiąże się z fantastyką, dlatego zgrzeszyłabym, gdybym pominęła dzieło Lili St.Crow pt. „Inne Anioły”.

Lili st. Crow, znana również pod pseudonimem Anna Beguine to twórczyni romansów paranormalnych, wypełnionych akcją i niebezpieczeństwem.  Prawo publikacji książki pt. „Inne anioły” zostało wykupione w 12 krajach, a cała seria w niedługim czasie trafiła na listy New York Timesa.

Książka opowiada historię typowej szesnastoletniej dziewczyny, w której z pozoru nie ma nic szczególnego. W żaden sposób nie wyróżnia się z tłumu. No może pomijając fakt, iż jest córką łowcy demonów i nierzadko towarzyszy mu w polowaniach… Niektórzy od razu skreśliliby tę książkę, zarzucając tandetność i pospolitość fabuły. Ale czy na pewno?

niedziela, 17 lipca 2011

Neil Gaiman "Księga Cmentarna"



Na pierwszy ogień mojego przenikliwego oka idzie dzieło Neila Gaimana pt. "Księga Cmentarna". Muszę z czystym sercem przyznać, że nie pałałam chęcią do przeczytania tej książki. Gdy wybieram pozycję, tak czy siak, zwracam uwagę na okładkę oraz opis z tyłu książki. Niestety, nic z powyższych nie przyciągnęło mnie w najmniejszym stopniu. Biorę to jako pierwsze wrażenie, które w każdej sytuacji jest tak naprawdę ważne.  A przeczytałam ją, tylko i wyłącznie za zasługą mojej przyjaciółki. Gdyby nie ona, nawet nie pomyślałabym o zaznajomieniu się z nią.

Neil Gaiman, angielski pisarz, scenarzysta i redaktor, autor licznych powieści, opowiadań i komiksów fantasy, science fiction i grozy. Jest ogłoszony jednym z najwybitniejszych żyjących pisarzy fantasy oraz science fiction. Znany jako wielokrotny laureat nagród Hugo, Nebula oraz Bram Stoker Award. Zasłynął powieścią "Amerykańscy Bogowie", która, jak wiele jego innych dzieł, znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa. 

"Księga Cmentarna" to pierwsza i jedyna powieść szanownego pana Gaimana, którą pozwoliłam sobie przeczytać. Biorąc pod uwagę, iż od początku moje nastawienie do niej było nieco sceptyczne, byłam niezmiernie krytyczna. Ale do rzeczy.

Akcja od pierwszej strony do ostatniego zdania jest mroczna i przyprawiająca o niemałe dreszcze. Autor wprowadza nas w odrobinę przerażającą atmosferę, opisując zabójstwo małżeństwa i kilkuletniej córki, gdy ich najmłodszy syn ucieka. Wszystko  dzieje się szybko, cicho i z niemałą precyzją mordercy, który w końcu zdaje sobie sprawę, że jego pierwotny cel zniknął. Wtedy zaczynają się schody. Mały ukrywa się na pobliskim cmentarzu, który zamieszkują duchy i zjawy. Pomagają chłopcu, a następnie postanawiają zająć się nim. Otrzymuje on Swobodę Cmentarza, która pozwala mu zobaczyć to, czego inni nie są w stanie dostrzec. Nikt, bo tak został nazwany główny bohater, poznaje mieszkańców ów cmentarza, często wpadając w tarapaty, ale zawsze wychodząc z nich bez szwanku, lecz z wieloma przestrogami. Jego opiekunem jest wampir imieniem Silas, który jest jego połączeniem ze światem zewnętrznym, zajmując się nim i dbając o jego najróżniejsze potrzeby. W każdym z rozdziałów opisany jest poszczególny okres z życia Nika, gdy staje się on coraz bardziej dorosły. Zyskuje przyjaźnie, traci je, uczęszcza do szkoły, a nawet zostaje porwany przez podstępne ghule, które zamieszkują cmentarz, będący jego domem. Jedynym, jaki zna. Ale to dopiero początek, ponieważ jego niedoszły zabójca nadal go szuka i nie spocznie, dopóki nie odbierze mu ostatniego tchnienia...

Uważam, że Nik (zdrobnienie od Nikt) to bohater niezmiernie mądry i dojrzały, jak na ten wiek. Jednakże możemy przypisać to jego wychowaniu i postaciom, które zajmowały się nim od najmłodszych lat, ucząc, radząc, przestrzegając. Nie oznacza to jednak, że nie popełnił żadnych błędów, bo zrobił to i to nie raz. Czasami wydawał się bardzo naiwny i głupi, ale koniec końców uczył się na swoich błędach, a tak naprawdę nie każdy może się tym poszczycić.

Czy jestem zaskoczona?
Tak.

Czy przeczytam kolejne dzieło Neila Gaimana?
Niewykluczone.

W momencie, gdy przeczytałam pierwszą stronę, myślałam, że nie dotrwam do końca. Styl autora, mroczna atmosfera, nietuzinkowy pomysł sprawił jednak, że udało mi się tego dokonać. Prawdę mówiąc nie była to najwspanialsza książka, którą przeczytałam, aczkolwiek cieszę się, że nie okazała się tym, czego wcześniej oczekiwałam.

Pozostaje mi polecić tę pozycję osobom lubiącym tajemniczość i pomysł na historię, który dla mnie osobiście byłby niemożliwy do wykonania.

Ocena:
3,5/6



Tytuł: Księga cmentarna
Oryginalny tytuł:The Graveyard Book
Autor: Neil Gaiman
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawca: Wydawnictwo MAG
Data wydania: 3 października 2008
Liczba stron:
288
Oprawa:
miękka ze skrzydełkami
Cena:
29,99 zł
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...