wtorek, 27 grudnia 2011

Krystyna Mirek "Prom do Kopenhagi"




Byłam pełna sprzecznych myśli odnoszących się do książki Pani Mirek, w momencie, gdy wpadła mi w dłonie. Masa przeróżnych pytań kotłowała się w mojej głowie. Czy będzie to tandetne romansidło? Czy może jednak coś wartościowego? Miałam ogromne nadzieje co do tej lektury i przyznaję, że nie zawiodłam się, a wątpliwości dotyczących pospolitej fabuły i bohaterów, ich wzajemnych więzów, relacji, problemów, rozwiały się wraz z pierwszymi stronami.

Krystyna Mirek po prostu wpasowała się w moje oczekiwania, pozwalając cieszyć się tą książką, tak ciepłą i przyjemną, że uśmiecham się na samą myśl.

Weronika i Konrad znają się praktycznie od zawsze. Wprawdzie nie zagłębiają się w trapiące ich nawzajem problemy, ale ich więź była bardzo głęboka. Dziewczyna z racji swojej nietuzinkowej urody zgarniała naręcza adoratorów gotowych walczyć o jej względy, mimo że z zasady wszystkich odrzucała. Robiła to, ponieważ jej serce należało do jedynego, który chyba nie zdawał sobie z tego sprawy. Konrad to młody chłopak, pochodzący z biednej rodziny. Po traumatycznych przejściach z ojcem-alkoholikiem na pierwszym planie, musiał szybko dojrzeć i stać się głową rodziny, gdy ta właściwa odeszła. Weronika uważała, że między nimi zaczęło się układać i wskazywało na to, że plany, które stworzyła, są w dobrym kierunku do spełnienia. Jednak w momencie, kiedy Konrad bez słowa wytłumaczenia postanawia wyjechać do pracy Niemczech, każde najmniejsze oczekiwania Weroniki rozpadają się na miliony kawałków, a ona nie mając pojęcia co do tego doprowadziło, ostatecznie również podejmuje decyzje o wyjeździe do Danii. Czy ta dwójka jeszcze kiedyś zazna wspólnego szczęścia?

„Prom do Kopenhagi” to niezwykle ciepła książka, idealna na wieczory przy kominku z kubkiem gorącej herbaty. Pozwoliła mi odpocząć i zrelaksować się przy przyjemnym, niewymagającym większego skupienia się tekście, który połykałam wzrokiem. Barwni bohaterowie, ich realność była idealnym udekorowaniem mistrzowskiego kunsztu pisarki. Bogata przyroda była świadkiem wzlotów i upadków książkowej pary. Wielowątkowość jest dla mnie ogromnym plusem, gdyż nie lubię książek opartych na jednym motywie.

Jestem niewiarygodnie usatysfakcjonowana dziełem Krystyny Mirek. Choć z każdą przełożoną kartką coraz bardziej wątpiłam, czy doczekam się mojego upragnionego happy endu, bez którego nie wyobrażałam sobie tej lektury, ostatecznie los był łaskaw dla mojej ulubionej dwójki. Konrad zostawi po sobie przyjemną pustkę. Przepełnia mnie żal, iż jest jedynie fikcyjną postacią; pozbawiony bijącego serca, krążącej w żyłach krwi oraz tłoczącego się do płuc powietrza. A Weronika? Ona jest doskonałym wypełnieniem Konrada.

Jeśli potrzebujesz lektury do relaksu i odpoczynku, serdecznie polecam „Prom do Kopenhagi” autorstwa Krystyny Mirek.

Ocena:
5/6



Egzemplarz otrzymałam dzięki uprzejmości serwisu Sztukater oraz wydawnictwu G+J, które je udostępniło. :)


Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Prom do Kopenhagi
Wydawca: Wydawnictwo G+J
Data wydania:  Listopad 2011
Ilość stron: 247
Okładka:  miękka
Cena det.: 19,90 zł

4 komentarze:

  1. Bardzo zachęcająca recenzja :)) Z przyjemnością poznam tą autorkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. @tetiisheri: Książka jest naprawdę pozytywną formą relaksu, ale to już pisałam. Niemniej jednak polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jest beznadziejna czytałam tragedja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam prawie od razu po ukazaniu się książki na rynku i zgadzam się z każdym zdaniem Twojej recenzji. Równą przyjemność sprawiła mi druga część opowieści o Weronice i Konradzie - Polowanie na motyle. Polecam serdecznie obie książki :]

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...