piątek, 30 września 2011

Agnieszka Pietrzyk "Pałac tajemnic"


Pałac tajemnic - Agnieszka Pietrzyk


Do czego jesteśmy zdolni, aby wydostać się z wszelakich kłopotów, oczyścić z długów i wyprowadzić na prostą własną rodzinę? Czy bylibyśmy w stanie dokonać przestępstwa? Okraść? A nawet zabić?

Kłamstwo, poszlaki, gwałt, romanse. To tylko kilka z wielu wątków zawartych w książce Agnieszki Pietrzyk. Wszystko zostało idealne wplecione tworząc doskonałą atmosferę. Autorka nie tylko ukazuje perypetie rodzin oskarżanych o morderstwo, ale również fakty z życia osobistego głównej bohaterki, która wydaje się niezwykle skrytą i neutralną postacią.


Alicja Prus to pisarka, która przyjeżdża do Ponar, aby rozwikłać zagadkę morderstwa rosyjskiej rodziny. Chce wykorzystać to do swojej nowej powieści kryminalnej. Spędza czas w zabytkowym pałacu, niegdyś należącym do hrabiny von der Groeben, która została zastrzelona przez radzieckiego porucznika przed laty. Na tym się nie kończy. Kobieta wchodzi w posiadanie informacji, o których tak naprawdę wolała się nigdy nie dowiedzieć. Konflikty, spiski krążące pośród dziesięciu rodzin są ohydne, a zarazem interesujące.  

Alicja Prus to bardzo zdystansowana postać. Wprawdzie odgrywa rolę główną w powieści, poprzez narrację, aczkolwiek nie dowiadujemy się dużo na jej temat. Jest to z pewnością osoba skryta. Nie mówi dużo na swój temat. Nawet w relacjach z mieszkańcami pałacu jest zamknięta w sobie i nie zagłębia osób trzecich w swoje życie osobiste. Znajduje się w napiętej sytuacji z mężem, co spowodowała śmierć ich córki. Alicja musi zajmować się swoim starszym ojcem, ponieważ sam nie daje już rady. Ale to nie wszystko, co ukrywa nasza bohaterka. A plany napisania powieści kryminalnej nie są jej jedynym celem, dla którego przyjechała do Ponar. Chodzi o coś więcej… Ale o co dokładnie?

Książka Agnieszki Pietrzyk sprawiła, że zaczęłam zastanawiać się czy fabuła nie jest stworzona na podstawie jej własnych przeżyć. Styl jest prosty i lekki, bez zbytecznie wyszukanego słownictwa, co tylko ułatwia odbiór tekstu. Jedynym minusem, jaki odczułam jest fakt, że odkładałam lekturę po przeczytaniu kilku rozdziałów. Nie posiada ona tego „czegoś”, co stapia mnie z tekstem i zmusza do czytania. A może to po prostu problemy z czasem. Bynajmniej jest godna uwagi i uważam, że jest lekturą obowiązkową.

„Pałac tajemnic” zawiera wszystko, czego szukam i ubóstwiam w kryminałach. Polecam, ponieważ grzechem byłoby pominięcie tej pozycji.




 Ocena:
 5/6


Tytuł: Pałac tajemnic
Autor: Agnieszka Pietrzyk
Wydawca: Wydawnictwo Replika
Data wydania: maj 2011
Liczna stron: 252
Okładka: miękka 




PS. No i znowu... Nie wyrabiam się z czasem. Mam nadzieję, że jest to jedynie problem dostosowania się do nowych obowiązków, a później będzie coraz lepiej. Bynajmniej miło znowu opublikować kolejną recenzję. :)

1 komentarz:

  1. Podoba mi się recenzja :) Ciekawe. Może trzeba będzie upolować :)

    OdpowiedzUsuń

Mile widziany jest każdy komentarz. Doceniam, że moje posty spodobały się Wam na tyle, aby skomentować. Jedyną prośbę, jaką do Was kieruję jest zachowanie kultury. :)
Staram się wchodzić na blogi osób komentujących i jeżeli ten mnie zaciekawi dodaję do obserwowanych. Dlatego jeżeli chcecie upomnieć się o rewanż z mojej strony, nie róbcie tego. Sama zdecyduję, czy skomentować bądź obserwować. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...